Smieszne

Jesli spadochron zawiedzie, to za lewa.Wylandujecie kolo rzeki, tam w krzakach bedzie rower, pod siodelkiem pistolet i mapa.Tak dotrzecie do oddzialu. Stefan byl odwaznym chlopem, zglosil sie jak na prawdziwego patriote przystalo. Leci samolotem, skoczyl 3min od granicy jak pan general przykazal.Spadajac chwyta za prawa raczke - nic - , za lewa - dupa zbita,dalej nic. Skonsternowany mruczy pod nosem: - Kurwa, jak i tego roweru w krzakach nie bedzie, to ja pierdole taka partyzantke!!! DUPA Idzie tatus z synkiem ulica ,nagle mijaja niezla laske : Tatus : Ale DUPA ! Syn : Tatusiu co powiedziales ? T : Eeepp ..,powiedzialem dudek .. S smieszne : A co to jest dudek ? T : To jest taki ptaszek . S : A co on robi ? T : Fruwa sobie ,skacze ... S : A czy dudek moze miec dzieci ? T : Tak ,moze . S : A jak sie nazywaja jego dzieci ? T : Dudusie . S : A co one robia ? T : Fruwaja , skacza .. S : A czy one moga miec dzieci ? T : Tak , moga . S : A jak sie nazywaja ich dzieci ? T : Ee ,noo...

Według moich obliczeń, torpeda ta trafi nas za piec minut. Zejdźcie do załogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku." Bosman nie dyskutując czym prędzej ruszył w głąb parowca by wykonać rozkaz. Ale ze był osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym chłop jak niedźwiedź postanowił obrócić całą sprawę w żart. Wszedł do pomieszczeń załogi, zebrał marynarzy i rzecze: " Widzicie chłopcy ten stołek tutaj? Ja zaraz pierdolnę w niego członkiem to cały statek w drobiazgi pójdzie." Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wręcz sile bosmana, tym razem wybuchnęli śmiechem, kiwając głowami z niedowierzaniem. Rozeźlił się bosman okrutnie i jak nie wrzaśnie: " to się załóżcie, gnojki jedne jak żeście tacy pewni, a w międzyczasie zakładać kamizelki ratunkowe." Rozweseleni marynarze zaczęli zbierać pule zakładu, zakładając przy okazji kapoki.

Ale takie drzwi to se musze kupic. baba Przychodzi baba do lekarza z mozgiem na dloni i mowi: - To sie juz w pale nie miesci! baba1 Przychodzi baba do lekarza. -No i co,czy pomogly pani te lekarstwa co przypisalem na hemoroidy? -Ta pol na pol. -Jak to? -Te dlugie sliskie tabletki to jakos polknelam,ale ten krem,co mi pan przepisal,to nawet z chlebem zjesc nie moglam baba10 Baba umarla i nie przychodzi juz do lekarza, wiec lekarz udaje sie na jej grob. Karma Ormianka niezwruszona spokojnie stwierdza smaczne portfele.